Dlaczego ESDS ?

Efektywność realistycznego systemu samoobrony sprawdzona w warunkach realnego zagrożenia życia – sytuacjach na ulicy.

Celowe uproszczenie zasad, krótki lecz kontaktowy trening z wykorzystaniem naturalnych reakcji ciała, nauka przełamania oporu psychicznego przed napastnikiem.

Mimo bardzo kontaktowego toku ćwiczeń ze względu na specyfikę atakowania otwartymi dłońmi, okaleczenia ćwiczących są bardziej ograniczone niż w innych systemach.

Bardzo ważnym elementem systemu jest gwałtowność i zaskoczenie atakującego oraz instynktowność reakcji ciała. Szybkie, agresywne ruchy są łatwe w nauce. Otwarte dłonie, które w połączeniu z szybkością, dynamiką i gwałtownością powodują ostrą reakcję – tzw. szok prowadzący do nokautów.

Używanie otwartych dłoni zwiększa efektywność bólu oraz zmniejsza ryzyko spowodowania kontuzji fizycznych napastnika. Jest także wizualnym faktem o nie brutalności używanego systemu co powoduje ograniczenie do minimum problemu tzw. „brutalnego potraktowania sprawcy”, za który to możemy odpowiadać przed sądem.

W rzeczywistości realna samoobrona jest bolesna i brutalna, dlatego aby przeżyć na ulicy musimy zmienić nastawienie do napastnika. Obrona musi być eksplozywna i gwałtowna. Właściwa mimika twarzy, „mowa ciała”, wydawanie komend oraz rozmowa z agresorem podnosi skuteczność naszej samoobrony i interwencji, a odwrócenie uwagi przeciwnika daje nam szansę skutecznej obrony.

Ruchy techniczne ESDS zbudowane są na podstawie Instynktownych Reakcji Ciała, które umożliwiają skrócenie okresu szkolenia oraz zwiększają efektywność systemu w realistycznej samoobronie.

Ruch eksplozywny – napastnik spodziewa się odruchu obrony bloku , zasłony czy tez ucieczki
a nie agresywnego ataku skierowanego w kierunku twarzy instynktowna reakcja ruchowa – technika zbudowana na naturalnych , instynktownych ruchach ciała i rak , ruchy są szybkie i agresywne a wykorzystując ich banalność i łatwość zastosowania staja się łatwe do nauczenia

Coś o uderzeniu pięścią ….

Gdy w czasie konfrontacji kości dłoni stykają się z czaszką, czaszka zawsze wygrywa. Nie sądzę, aby ktoś kwestionował fakt, że były mistrz wagi ciężkiej, Mike Tyson, to uznany bokser. Kiedy Tyson uderzył byłego zawodnika wagi ciężkiej, Mitcha Greena, w głowę, złamał sobie rękę. Żaden z nich nie miał rękawic ochronnych. Walka miała miejsce na rogu ulicy w Harlemie. Teraz widać, dlaczego bokserzy płacą ciężkie pieniądze tym, którzy zabezpieczają im ręce.
Moje pytanie do ludzi pracujących w dziedzinie obrony prawa: jeśli ludzie, którym płaci się mnóstwo pieniędzy za boksowanie innych i którzy stale trenują aby doskonalić ciosy, łamią ręce w walkach ulicznych, to co waszym zdaniem przydarzy się wam ?

Kilka komentarzy twórcy systemu esds Slavo Gozdzika

„ESDS jest systemem realistycznej samoobrony zbudowanym na podstawie obserwacji ludzkich reakcji na różnorodne bodźce zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Podstawowe elementy, na bazie których powstał to: instynktowne reakcje obronne, manipulacja wrażliwymi obszarami ciała (system nerwowy, układ mięśniowy i oddechowy), psychologiczne aspekty samoobrony, szerokie pole widzenia, gwałtowne ruchy obronne. Celem szkolenia jest danie każdemu uczestnikowi szkolenia umiejętności samoobrony w jak najkrótszym czasie. Technika jest sprawą drugorzędną!!! Najważniejsze jest nastawienie psychiczne, chęć przeżycia!!!”

„ESDS jest metodą efektywnej, realistycznej samoobrony, nie jest sztuką walki. Wiele osób trenujących inne style czy sztuki walki traktuje ESDS jako komplementarną część swojego treningu. Zaletą tego, co trenujemy jest efektywność, podczas 2, 3-dniowego szkolenia można się nauczyć sztuki samoobrony. Oczywiście, im więcej treningu, tym lepiej. W gronie naszych instruktorów i uczestników szkoleń są przedstawiciele muay thay, karate, taido, ju-jitsu, boksu, taiji, splashing hands, vo-quyen, ving tsun, taekwondo i innych.”

ESDS został wypracowany na podstawie chińskich stylów wewnętrznych. Ale oczywiście nikt nie jest zainteresowany trenowaniem stylów wewnętrznych przez kilka lat, aby nauczyć się samoobrony. Dlatego wszystko to zostało dopasowane do potrzeb i stylu życia ludzi Zachodu.

Skąd pomysł, aby uczynić uderzenia otwartą ręką podstawą technik systemu?

W świecie martial arts, w którym niepodzielnie rządzi prawo pięści, wielu osobom może się to wydać niepoważne. Wszystko to powstało z konieczności. Staram się uświadomić wszystkim, a przede wszystkim pracownikom policji, że konfrontacja fizyczna nie kończy się po zneutralizowaniu napastnika, ale bardzo często w sądzie. Mimo że ma się prawo do obrony fizycznej i prawo użycia środków przymusu, bardzo często trzeba to umotywować. Z doświadczeń wiemy, że uderzenia otwartą dłonią są bardzo efektywne. Są przy tym mniej „agresywne” w oczach prawa i świadków. No i co najważniejsze: mniejsze jest ryzyko spowodowania widocznych urazów u napastnika. Im mniej widocznych urazów, tym łatwiej umotywować użyte środki przymusu oraz mniejsze jest ryzyko płacenia odszkodowań. A nokaut jest nokautem. Tego rodzaju uderzenie jest także mniej ryzykowane, jeżeli chodzi o ewentualne własne urazy. Popatrzmy np. na żołnierza i jego wyposażenie, które nosi podczas akcji. Celem systemów szkoleniowych dla wojska jest m.in. walka wręcz przeciwko żołnierzom wroga, którzy mają podobne wyposażenie m.in. kamizelki kuloodporne, broń, nóż, hełm i inne. Użycie technik pięścią w tych warunkach powinno być zabronione z powodu zbyt dużego ryzyka urazów własnych. Kto nie wierzy, niech sprawdzi – założy całkowite wyposażenie i spróbuje stoczyć kilkuminutową walkę…